Po cichu, niesmialo, ale - chyba zegnamy sie z pieluszkami (przynajmniej na najblizsze 2 miesiace)! Mlody postanowil chyba, ze to juz najwyzszy czas powiedziec im Pa-pa!
Dawno temu, kiedy jego jedyna bajka byly Autka, obiecalam mu, ze jesli zdecyduje sie zamienic pieluchy na bielizne z prawdziwego zdazenia, dostanie ode mnie taka z nadrukiem glownego bohatera. Od tamtego czasu minelo kilka tygodni, jak nie miesecy, ale dzisiaj wybralismy sie do H&M i zakupilismy dwie pary.
W bokserki siusiu robic nie mozna, bo sie zniszcza. Poki co glowny zainteresowany o tym pamieta. Pekam z dumy, a jakze!
I mam nadzieje, ze nie rozmysli sie po raz drugi i nie wroci do paskudnego nawyku zawijania sie w celofan. Bo przewijanie trzylatka, to czasem nie lada wysilek. Zwlaszcza w te dni, gdy wszystko jest powodem do zabawy/uciekania/kopania/plucia.
Dalej pekam z dumy!
No comments:
Post a Comment