Wednesday, 11 May 2016

'LET'S GO MONSTERS', CZYLI ANGIELSKA KONTYNUACJA 'PORY NA POTWORA'

Let's Go Monsters to ciekawa, kolorowa ksiazka autorstwa Aleksandry i Daniela Mizielinskich wydana przez Dwie Siostry. Malzenstwo po raz kolejny nie zawiodlo - moi dwaj chlopcy bardzo lubiaczytac te pozycje.

Zacznijmy od wydania - ksiazka jest w twardej, kartonowej (co w naszym domu nazywa sie raczej niezniszczalnej) oprawie. Czyli mozna ja nie tylko czytac, cy wertowac jej grube kartki, ale takze uzywac jej jako podkladki i - o zgrozo! - chodzic i skakac po niej. Kulka nie zna litosci nad ksiazkami, choc jestem pewna, ze kocha je miloscia bezgraniczna.
Kazda strona jest podzielona na trzy sekcje, kazda sekcja z inna litera i obrazkiem.

Ksiazka wielu dzieciom wspaniale posluzyc moze do nauki angielskiego. W naszym przypadku swietnie nadaje sie do tworzenia nowych slowek i wymyslania co nowszych i ciekawszych zwierzat - potworow.

Z opisu wydawnictwa wynika, ze jest preznaczona dla dzieci od lat 3, jednak Kulkce do 3 lat jeszcze troszke brakuje, Guga to juz prawie szesciolatek, a jednak obydwaj bardzo lubia ten tytul.


U nas ksiazka spisuje sie na * * * * * i mysle, ze jeszcze dlugo bedzie czescia super zabawy!